Francuska apokalipsa

OPINIE [Dżihadyści przejmują Francję, bo uznali ją za serce podbijanego Zachodu]

List francuskich żołnierzy, ostrzegających przed groźbą wojny domowej i nawołujący do obrony tożsamości narodowej, był jak wystrzał ostrzegawczy. Ujawnił narastającą frustrację w armii i francuskich służbach z powodu słabości państwa wobec islamskiego radykalizmu. Szef sztabu sił zbrojnych, gen. François Lecointre, bohater operacji odbicia francuskich żołnierzy z kontyngentu pokojowego ONZ w bitwie z armią serbską na Bałkanach w maju 1995 roku, powiedział, że każdy z żołnierzy, który podpisał się pod apelem, będzie stawał przed wyższą radą wojskową i może zostać „przeniesiony na natychmiastową emeryturę”.

List wywołał wściekłość francuskiego rządu, bo natychmiast został wykorzystany przez liderkę Frontu Narodowego. Marine Le Pen powiedziała, że rozumie nastroje i wezwała sygnatariuszy do wsparcia jej polityki i jej starań o prezydencję we Francji w 2022 roku. Sondaż Harris Interactive, przeprowadzony dla La Chaîne Info, informacyjnego kanału należącego do

     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze