Skręcać w lewo trzeba umieć. Platformy komedia pomyłek

rys. Rafał Zawistowski
rys. Rafał Zawistowski

OPINIE [PO, Lewica, Polska 2050]

Głosowanie nad Funduszem Odbudowy miało być dla Platformy Obywatelskiej otwarciem drogi do władzy. Okazało się politycznym kotłem, z którego ucieka, kto może.

„Schetynowcy i konserwatyści w PO już otwarcie chcą zmiany kierownictwa. I przy okazji spacyfikować inicjatywę Trzaskowskiego. To się skończy grubą awanturą, na pograniczu rozpadu” – przeczytałem niedawno na Twitterze. Który z prawicowych publicystów znów wieszczy rozpad Platformy? Nie, to zupełnie inna postać: Leszek Jażdżewski, redaktor naczelny „Liberté!”, jeden z pierwszych, którzy popchnęli należącą niegdyś do Donalda Tuska partię w ramiona radykalizującej się młodej lewicy. I choć Jażdżewski zdaje się ubolewać nad kryzysem Platformy i możliwością jej rozpadu, to w gruncie rzeczy należy do rosnącego grona osób żywo zainteresowanych, ile na tym da się ugrać dla własnego ideowo-politycznego środowiska. 

Taktyczny sukces Lewicy 

Nie ma sensu po raz kolejny opowiadać

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze