Rzeszowska układanka, czyli zmiana kontra kontynuacja. W co grają kandydaci
Układanka w Rzeszowie jest nietypowa. Ewa Leniart, kandydatka PiS, zapowiada zdecydowane zmiany w rządzeniu miastem. Kandydatami kontynuacji – w różnych aspektach – polityki dotychczasowego prezydenta, postkomunisty Tadeusza Ferenca, są Marcin Warchoł z Solidarnej Polski i Konrad Fijołek, mający wsparcie niemal całej opozycji.
Na start zdecydował się także Waldemar Kotula z Porozumienia, którego kandydatura ma pokazać obecność tej partii w mieście.
Ferenc od lewa do prawa
Tadeusz Ferenc w 1964 roku wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i należał do niej aż do rozwiązania. W 1990 roku został członkiem Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej, a w 1999 roku wstąpił do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W roku 2001 został posłem z ramienia SLD, jednak rok później został wybrany na prezydenta Rzeszowa i w związku z tym przestał pełnić mandat poselski. Podczas wyborów prezydenckich w 2015 roku wspierał kandydaturę
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...


