Ideologiczna schizofrenia amerykańskich ustawodawców

OPINIE [Neomarksistowski totalitaryzm]

W amerykańskiej armii wprowadzono nowy test sprawności fizycznej, niezależny od płci i wieku. Przyniósł on kłopotliwy rezultat, a właściwie katastrofę. Testu nie zdało 84 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn. Władcy wyparli się biologicznej rzeczywistości, po czym musieli nakazać jej respektowanie, oczywiście także w imię… „równości”.

Niedawno pisałem („GP” 10/2021), że procedowana obecnie w Kongresie USA Ustawa o równości (Equality Act), która na razie przeszła przez Izbę Reprezentantów, nakazuje odrzucenie kryteriów biologicznych (czyli rzeczywistości) w określeniu tego, czy ktoś jest kobietą czy mężczyzną. Okazuje się jednak, że w ramach innej, właśnie uchwalonej ustawy ta biologiczna rzeczywistość ma obowiązywać, a do jej uwzględnienia wzywają ci, którzy w Equality Act nakazują tę rzeczywistość odrzucić.

Genderowo neutralny test US Army

Trzy lata temu armia amerykańska opracowała nowy test sprawności fizycznej, określony

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze