Zyziu na koniu Hyziu

Wzruszyło was, kiedy wasze dziecko po raz pierwszy powiedziało „Mama”? To źle świadczy o waszym dziecku, a jeszcze gorzej o was samych! Gdyby niemowlę było kulturalne, powinno wyrecytować z uśmiechem: „Rodzący rodzic”. Że za długie i za dużo „r”? Głupie tłumaczenia i klaps by się bachorowi należał, gdyby nie był on, w równym stopniu co słowo „Mama”, zakazany! Tak przynajmniej wynika z instrukcji dla personelu oddziałów położniczych szpitali w Brighton, jakiego słownictwa ma on używać. Zamiast „karmienia piersią” – „karmienie klatką piersiową”. Zamiast „mleko matki” – „mleko ludzkie”. Zamiast „ojciec” – „współrodzic” albo „drugi rodzic biologiczny”. Po to, żeby nie czuły się pokrzywdzone „ciężarne osoby trans, niebinarne i agenderowe”. A to one nie wiedzą, że nie należy mieć dzieci, bo zatruwają środowisko? Skoro zaszły w ciążę, to są ukrytymi wrogami postępu i nie ma co się z nimi cackać.

Dużo poważniejszy i o wiele lepiej zachowujący się ode mnie mój

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze