Konieczny krok

Felieton [Walka o dusze]

Ten proces dotarł także do Polski. Brak księży, spadek liczby wiernych i spadające ofiary na parafie sprawiają, że Kościół w naszym kraju idzie – powoli – drogą Niemiec czy Irlandii i zaczyna likwidować (pod ładną nazwą „łączenie”) parafie. 

Oczywiście proces ten zachodzi w różnym tempie w różnych diecezjach, ale powoli dociera także do tych silnych. W liście pasterskim na I Niedzielę Wielkiego Postu informuje o takich decyzjach metropolita częstochowski arcybiskup Wacław Depo. „Potrzeba nie znoszenia, ale łączenia małych parafii w większe struktury wynika z kilku powodów” – napisał arcybiskup i wyliczył: brak odpowiedniej liczby księży w stosunku do potrzeb naszej archidiecezji, kryzys powołań, śmierć wielu księży, a także porzucenie przez innych stanu kapłańskiego. „Obecnie w seminarium mamy 23 kleryków, w tym 4 diakonów, którzy w tym roku przyjmą święcenia kapłańskie. W samym zaś 2020 r. zmarło 21 księży, często w sile wieku. (…) Na koniec wspomnijmy

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze