Solidarne gadanie

Felieton [Pan Jacek dla ciebie]

Politycy Solidarnej Polski ruszyli z krytyką rządu, w którym zasiadają. Napinają się przy tym jako najbardziej pragmatyczna i rozsądna część polskiej prawicy, która zawsze asertywnie zachowuje się wobec Unii Europejskiej. 

To nowość w koalicji rządzącej, bo do tej pory niewielu polityków prawicy dotykało na przykład kwestii skuteczności reformy sądownictwa czy działań prokuratury. Raczej wszyscy PiS-owcy solidarnie bronili reform Zbigniewa Ziobry. Na wymiarze sprawiedliwości się nie znam. Wydaje mi się, że sądy nie działają diametralnie szybciej niż sześć lat temu ani też szczególnie sprawiedliwiej. No ale może czegoś nie widzę. W większym stopniu obserwuję za to, co dzieje się w sprawach związanych z ochroną środowiska. Za czasów, kiedy resort ten dzierżyła Solidarna Polska, politycy tej formacji nie podjęli decyzji w sprawie Puszczy Białowieskiej (aneksy stworzone przez nadleśnictwa puszczańskie leżały sobie na biurku), a także zgodziliśmy się

     
55%
pozostało do przeczytania: 45%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze