Wreszcie coś porządnego na Playerze!

SERIAL [Dobry kryminał o zaginięciach]

Zamiast „Listów do M”, TVN i Player powinni reklamować „Nieobecnych”. Serial o zaginięciu rodziny to wciągająca i, co ważniejsze, ambitna propozycja.

Tragedie dotykają wielu osób w Polsce. Czasami działa przypadek, innym razem decyduje moment, alkohol albo przestępstwo. Wokół nas ginie kilkadziesiąt tysięcy osób rocznie. Zupełnie bez śladu. Trudny, a jednocześnie potrzebny ze względu na skalę problemu wątek podjął reżyser Bartosz Konopka w „Nieobecnych”. W przedziwnych okolicznościach zaginęli Marcin Gajda, jego partnerka i jej syn – na pierwszy rzut oka kochająca się rodzina Gajdów. Wątpliwości od początku śledztwa zgłaszała Mila, córka Marcina, z którym wiązała ją niezwykle bliska relacja. Nie jest to jednak typowa opowieść o porwaniu, ucieczce lub zbrodni. Z każdym odcinkiem wychodzą na jaw nowe fakty, akcja trzyma w napięciu, mimo kilku niedoróbek i wplecionych na siłę wątków miłosnych.

Piotr Głowacki, jako komisarz Zachara, wcielił się w

     
66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze