Kruchość i droga

Felieton [Walka o dusze]

Zaczyna się. Kolejnych czterdzieści dni postu – to droga, która ma nas uczyć tego, czym w ogóle jest życie, a także przygotowywać do radości Zmartwychwstania.

A pierwszy dzień przypomina jedną z najbardziej podstawowych prawd o nas samych, czyli prawdę o tym, że przemijamy, i to błyskawicznie. „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” – powtarza kapłan, posypując nam głowę popiołem (a niekiedy kreśląc na czole znak krzyża tym właśnie popiołem). Trudno o mocniejszy przekaz. Te słowa pochodzą z Księgi Rodzaju i były czytane w czasie liturgii w sobotę przed rozpoczęciem Wielkiego Postu. „W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!” – słuchaliśmy. A jeszcze tydzień wcześniej w Księdze Hioba czytaliśmy: „Czas leci jak tkackie czółenko i przemija bez nadziei. Wspomnij, że dni me jak powiew”. Od tej podstawowej prawdy rozpoczynamy drogę Wielkiego Postu

     
57%
pozostało do przeczytania: 43%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze