Jedno spojrzenie i rachunek uregulowany. Polacy opracowali unikalny system płatności

TECHNIKA [NOWOCZESNE SYSTEMY JAK Z FILMÓW S-F]

Motyw ze skanowaniem tęczówki, po czym otwierają się tajne przejścia, sejfy i skarbce, jest uwielbiany przez twórców filmów akcji. Technologię tę wykorzystała firma z Wrocławia, która stworzyła unikalny i bezpieczny system płatności. Już w kilkudziesięciu punktach na Dolnym Śląsku aby uiścić należność, wystarczy spojrzeć w specjalny czytnik.

Zapewne wielu z Państwa oglądało film „Raport mniejszości” w reżyserii Stevena Spielberga z 2002 roku. Przypomnijmy scenę, w której główny bohater grany przez Toma Cruise’a wchodzi do sklepu odzieżowego, gdzie specjalny czytnik skanuje mu tęczówkę. Po chwili hologram wita go imieniem i nazwiskiem. Akcja filmu rozgrywa się w 2054 roku i tego typu systemy identyfikacji zainstalowane są na każdym kroku – w miejscach pracy, transporcie publicznym itd.

Okazuje się, że technologia podobna do tej przedstawionej w dziele Spielberga już niedługo może znaleźć zastosowanie w płatnościach, i to za sprawą inżynierów z Polski

     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze