A POZA TYM WSZYSTKO PO STAREMU

Dodano: 24/10/2012 - Nr 43 z 24 października 2012

Optymista powie: dobre i to, mogło być gorzej. Gorzej to już było i to gorzej nam zostało. Optymiści medialni co jakiś czas triumfalnie ogłaszają sukcesy naszej wytwórczości. Na przykład, że polska wódka bije rekordy popularności. Za Gierka też biła, ale mieliśmy chociaż zespoły pieśni i tańca, co to objeżdżały niektóre terytoria zamorskie i były źródłem dumy Polonusów. Dziś Mazowsze ledwo zipie, podobnie jak pozostałe ansamble. Twórczość estradowa nie zadowala nawet rodaków znad Wisły. Gwiazdy ekranu robią w Hollywood karierę tylko kiedy się rozbiorą do naga, wynalazki, nawet gdy są rewelacyjne, trafiają do świata na obcej licencji, bo na promocję nie mamy pieniędzy. Jednym słowem, znaleźliśmy się w pętli czasu. Na dodatek zyskaliśmy złą sławę pijaków i złodziei. I pod tym względem za komuny było lepiej, granice były zamknięte i wyrzutki społeczne nie miały szans zabłysnąć za granicą. A poza tym wszystko po staremu. Tyle tylko, że żal tej ludzkiej energii, inteligencji, optymizmu,
     
79%
pozostało do przeczytania: 21%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze