Czekając na 2050

Dodano: 27/01/2021 - Nr 4 z 27 stycznia 2021

Opinie [Opozycja]

Nie jest wykluczone, że Donaldowi Tuskowi i staremu środowisku postkomuny tworzącemu niegdyś PO ostatecznie przestało zależeć na tej partii. Bliscy współpracownicy Tuska pracowicie budują ruch Hołowni – kolejne przejścia i zapowiedzi przejść wskazują, że wajcha zaczyna być przesuwana w stronę tego ostatniego. 

Wypada więc współczuć teraz nieszczęsnym propagandystom Platformy w mediach – muszą lawirować: bo jeszcze głoszą, że PO jest wciąż OK, ale już zaczyna być wiadomo, że to Hołownia jest przyszłością. Oczywiście upadek PO nie powinien nikogo – łącznie z jej wyborcami – smucić. Partia opierająca się wyłącznie na kampaniach nienawiści, niemająca niczego poza tym do zaproponowania Polakom, zasługuje na zniknięcie ze sceny politycznej i tylko dzięki temu, że nie było dotąd żadnego innego podmiotu, który mógłby przyciągnąć jej wyborców, wciąż istnieje. Dla tradycyjnego elektoratu Platformy popieranie tej partii łączy się z coraz większym zażenowaniem, a

     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze