Znienawidzone auto PRL-u

Dodano: 16/12/2020

Motoryzacja [Mistrz kierownicy ucieka - Nysa 522]

Niebieska nyska z białym napisem na boku była chyba najbardziej znienawidzonym autem PRL-u. Nazywano ją suką. W grudniu 1981 roku takie właśnie suki stały niemal na każdym skrzyżowaniu w centrum Warszawy. Będąc dzieckiem nie zdawałem sobie sprawy, że przeżywam jeden z najbardziej mrocznych okresów tzw. Polski Ludowej. A wręcz cieszyłem się, że przez Świętami Bożego Narodzenia, od niedzieli 13 grudnia, mam dodatkowe dni wolne. 

Rodzice nie dawali po sobie poznać, że czują wielką niepewność, co będzie dalej. Nie wiem, czy chodzili do pracy, czy mieli przymusowy urlop? Zapamiętałem natomiast, że nie mogliśmy odwiedzać rodziny, która mieszkała w innej dzielnicy miasta. Mieszkałem wówczas w jednym z bloków przy moście Śląsko-Dąbrowskim, przez który wielokrotnie przed stanem wojennym przetaczały się demonstracje. Pamiętam, że często przez kuchenne okno wpadało niebieskie migające światło z milicyjnych samochodów stojących przy wjeździe na most. To do tych

     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze