Ku czemu zmierza Ameryka

Opinie [Oś Berlin–Moskwa jest dla Bidena nie do przyjęcia]

Podobnie jak dla Trumpa, również dla Bidena oś Berlin–Moskwa jest nie do przyjęcia. Można spodziewać się, iż ekipa Bidena nie osłabi wschodniej flanki NATO, w tym rozbudowywanego kontyngentu amerykańskiego w Polsce. Umowa o wzmocnieniu współpracy obronnej USA–Polska, podpisana przez prezydenta Dudę, wpisuje się bowiem w geopolityczne interesy USA w Europie Środkowo-Wschodniej.   Wybory prezydenta USA kolejny raz unaoczniły głębokie pęknięcie współczesnej Ameryki. Gdy James Truslow Adams w książce z 1931 roku „The Epic of America” użył określenia „amerykańskie marzenie”, doskonale oddawał ducha tego narodu, który połączył skutecznie pragmatyzm ze zdolnością do realizacji wielkich marzeń. Gdy USA leczyły rany po batalii prezydenckiej Bush junior – Al Gore w 2000 roku, cztery lata później Jeremy Rifkin ogłosił powolną śmierć amerykańskiego marzenia, a Samuel Huntington zadał swoim rodakom pytanie: Kim jesteśmy? Jego zdaniem jeśli Amerykanie nie odzyskają swojej narodowej
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze