Nie odpychać centrum

Opinie [Orzeczenie TK i rola PiS]

Jeśli chodzi o tzw. rewolucję w wykonaniu Strajku Kobiet, to wygląda na to, że jest już pozamiatane.     Ta kolejna, choć wzbogacona o barbarzyńskie zachowania, wersja KOD Mateusza Kijowskiego jest zadziwiającą kolejną próbą budowy jakiegoś ruchu, który miałby przywrócić postkomunistyczne środowiska do władzy. Zadziwiającą, bo przeprowadzoną tak, że stała się dla tej próby samozniszczeniem. Nie trzeba pisać długich analiz, by tego dowieść – wystarczy zerknąć do mediów postkomuny, by zobaczyć, jak wysilają się, aby jeszcze utrzymać jakąś energię protestu lub mało przekonująco dowodzić, że wulgarny język jest OK, a demolowania kościołów i zakłócania mszy nie było. Jest pozamiatane – ludzie mogą nie lubić PiS, ale zapewne większość z nich odrzuca u swych ewentualnych reprezentantów język jak z „Sowy i Przyjaciół”. Platforma Obywatelska przegrała wybory w 2015 roku i przegrywa wszystkie kolejne między innymi dlatego, że Polacy dowiedzieli się, iż są to ludzie, którzy
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze