Berlin ostoją polskiego ruchu oporu

Analiza [Polska, Niemcy, wojna o przyszłość]

Znów niemieckie media zalała fala propagandowych tekstów, pełnych histerycznych opisów ostatnich wydarzeń w Polsce. Urodzony w Niemczech Tomasz Kurianowicz pisze na łamach „Berliner Zeitung” 2 listopada: „Berlin staje się ostoją polskiego ruchu oporu”. Twierdzi, iż „stolica Niemiec stała się ośrodkiem dla tych wszystkich Polaków, którzy nie czują się już bezpiecznie w swoim kraju. Wśród nich jest wiele osób ze społeczności LGBT+”. Wyjaśnia, iż miasto stało się centrum dla polskich bojowników, którzy są zaangażowani w prawa LGBT i aborcji. Określa ich mianem „zesłańców”.   Podczas gdy USA i Europa zmagają się z pandemią, chińscy komuniści ogłaszają program następnej, czternastej pięciolatki, a także rysują wyrazistą perspektywę kolejnych piętnastu lat gospodarczego rozwoju. Xi Jinping mówi o tworzeniu chińskiej „cywilizacji ekologicznej”, która ma być efektem „zielonej transformacji”. Wzorcowe dla świata ma być też ogromne, inteligentne miasto Xiongan, oparte na
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze