„Za życiem”. Pomoc niepełnosprawnym zamiast frazesów

Opinie [Od tego „nudnego tematu” zależy przyszłość]

PiS miał spore szanse, żeby w 2018 roku lepiej ułożyć sobie relacje ze środowiskiem opiekunów osób z niepełnosprawnościami. Ale się nie udało. „Za życiem” koniecznie musi to zmienić.   Publiczny system opieki nad osobami z niepełnosprawnościami przez lata nie tyle nie istniał, ile był niesamowicie powikłany i głodowy. Gdy w 2013 roku pod Sejmem protestowała grupa opiekunów i opiekunek osób z niepełnosprawnościami, zauważyły to właściwie jedynie prawicowe i katolickie media. Żadnych celebrytów, brak zainteresowania społecznego. Zasiłek pielęgnacyjny dla niepełnosprawnego dziecka wynosił wówczas miesięcznie 153 zł. Dziś to niecałe 216 zł. Ale oprócz zasiłków są też choćby świadczenia dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami – dziś wynoszą 1831 zł miesięcznie. Przysługują one jednak wyłącznie osobom z odpowiednim wskazaniem w orzeczeniu mówiącym o konieczności stałej opieki. Muszą być też spełnione inne warunki: jest ich na tyle dużo, że wciąż działają jak systemowe
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze