Obudź się, Polsko! Obudź się, Europo!

„Nie uważam, by w brytyjskim interesie było wyjście z UE, ale sądzę, że coraz wyraźniej zbliża się chwila nowego uregulowania stosunków Wielkiej Brytanii z Europą i że nowy układ będzie wymagał społecznej aprobaty” – oświadczył David Cameron, dodając, że wspólna polityka ekonomiczna w strefie euro to okazja do zmiany stosunku Wielkiej Brytanii do Europy. Brzmi to na oko niewinnie, ale zapowiada się rewolucyjnie. Referendum ma być ogłoszone w 2015 r., pod warunkiem, że torysi wygrają wybory parlamentarne. Należy potraktować poważnie tę zapowiedź, bo szansa na to, że labourzyści dojdą do władzy, jest niewielka, a szansa na wyjście Wielkiej Brytanii z UE coraz większa. I co wtedy, panie ministrze Sikorski? A co będzie, jeśli z uczestnictwa w  tym europejskim bałaganie wycofają się inne kraje, wskutek bankructwa finansów i gospodarki albo po prostu ze zwykłej rozpaczy narodów, nękanych zaciskaniem pasa, bezrobociem i brakiem jakichkolwiek perspektyw na poprawę sytuacji. Europejski Bank
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze