Cała patologia Platformy Obywatelskiej

Ostatnie przepychanki w Platformie Obywatelskiej nie zaskoczyły niczym nowym. Wszystko odbyło się w myśl zasady: zmienić, ile się da, żeby nie zmienić nic. Owszem, Budka został zmuszony do zrezygnowania z funkcji przewodniczącego PO. Przez chwilę doszło do walki o stołki. Frakcja ustępującego przewodniczącego, wspieranego przez Trzaskowskiego, chciała Tomczyka. Starła się tym samym ze wspierającą drugą kandydatkę, Urszulę Augustyn, grupą m.in. Arkadiusza Myrchy czy Neumanna.Teflon wymienia...
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: