Skończymy z krwawym biznesem? Nie chodzi już o utrzymanie biznesu, ale o żywą gotówkę

KRAJ [Nowa ustawa o ochronie zwierząt]

Prawo i Sprawiedliwość ruszyło z ofensywą programową. Na pierwszy rzut poszła Ustawa o ochronie zwierząt, która ma przede wszystkim skończyć z biznesem futrzarskim i wykorzystywaniem zwierząt w cyrkach. Sprawa budzi skrajne emocje i dzieli środowisko Zjednoczonej Prawicy.  Zgłoszenie projektu Ustawy o ochronie zwierząt było zaskoczeniem dla wszystkich. W kręgach zajmujących się tym prawem mówiło się, że jesienią temat likwidacji ferm futrzarskich wróci, ale tworzący nowe prawo myśleli, że nastąpi to raczej w październiku. Tymczasem Jarosław Kaczyński postanowił zwolnić hamulec i jak najszybciej wdrożyć nowe rozwiązania. – Względy, które za tym przemawiają, mają charakter humanitarny, ale jest także jeszcze jeden wzgląd: w Polsce bardzo często mówi się o europeizacji, że Polska powinna być jak Europa. To czasem jest celne, a czasem nie warto wzorować się na państwach, które leżą na zachód od naszych granic. Ale na pewno jest to celne, kiedy mówimy, żeby w Polsce
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze