Przegrana zakładnika Putina leży w interesie Polski

Publicystyka [Wywiad]

W interesie polskim bez wątpienia leży możliwość wypowiedzenia suwerennej woli przez naród białoruski i jej wyegzekwowania. To podstawa, która gwarantuje nam dobre relacje ze społeczeństwem tego kraju. A poza tym sami Białorusini będą wiedzieć, że mogą na nas polegać jak na wiarygodnym sojuszniku. Tak naprawdę tylko to się liczy dla Polski, a wszystkie inne obawy na temat rosnących wpływów Rosji odeszły w cień z chwilą, gdy okazało się, że Łukaszenka nie cieszy się poparciem większości obywateli. Przestał być gwarantem czegokolwiek, poza jednym: musi prosić Putina o wsparcie, by zachować władzę – mówi Rafał Dzięciołowski, prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej. Rozmawia Grzegorz WszołekNa ulice miast i mniejszych miejscowości w Białorusi wciąż wychodzą tysiące ludzi. Protesty nie ustają, a atmosfera wokół Aleksandra Łukaszenki jest coraz bardziej gorąca. Czy zaskoczyło Pana pospolite ruszenie u wschodniego sąsiada po sfałszowanych wyborach prezydenckich? Nie
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze