Wysoki poziom stresu, niski poziom kina

KINO (Filmowy festiwal bestialstwa)

Przepisów na popsucie filmu jest wiele. Jednym z nich jest sprowadzenie opowieści do banalnej puenty, która ograbi odbiór filmu ze śladowych ilości z trudem budowanych pozytywnych wrażeń. Drogą tą poszli twórcy „Nieobliczalnego” z Russellem Crowem w roli głównej.  Spóźniona Rachel (Caren Pistorius) próbuje w korkach dowieźć do szkoły syna. Stres kobiety wkrótce spotęguje wiadomość, że zostaje zwolniona z pracy. Jednak jej dzień okaże się naprawdę zły, gdy poirytowana zaczyna trąbić na kierowcę pojazdu, który nie rusza na zielonym świetle. Prowadzący pickupa mężczyzna (Russell Crowe) po tym, jak nie uzyskuje od kobiety przeprosin, zapowiada zemstę. A ponieważ mężczyzna chwilę wcześniej zamordował i podpalił dom byłej żony, już wiemy, że odwet będzie krwawy i bezwzględny. Amerykański thriller w zamyśle ma dotrzeć do genezy zła. Tego, które zrodzić się może w każdym nieszczęśliwym, skrzywdzonym człowieku. W świecie wyśrubowanych oczekiwań o niekontrolowany wybuch
     
64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze