„Uśmiechnięty wojownik” w oczach przyjaciółek. Rzecz o Romualdzie Lazarowiczu

KULTURA [Książka o działaczu „Solidarności”]

Na dniach ukaże się książka wspomnieniowa poświęcona nietuzinkowej postaci wrocławskiej opozycji antykomunistycznej – Romualdowi Lazarowiczowi. Autorkami „Uśmiechniętego wojownika” są siostry i dobre znajome działacza „Solidarności Walczącej” – Maria Wanke-Jerie oraz Małgorzata Wanke-Jakubowska. Tradycja niepodległościowa, tożsamość patriotyczna i korzenie wręcz historyczne – nic dziwnego, że Romuald Lazarowicz związał swoją młodość z podziemiem antykomunistycznym w czasach PRL.Patriotyczna tradycja Jego ród – jak piszą autorki – uczestniczył w XVII-wiecznych wojnach z Turkami, później brał udział w powstaniu styczniowym, walczył z bolszewikami w 1920 roku. Dziadek Adam, major ps. Klamra, był bohaterem kampanii wrześniowej i głównodowodzącym walk na Podkarpaciu w czasie akcji „Burza”. Po II wojnie światowej Adam Lazarowicz pełnił kluczową funkcję w IV Zarządzie Głównym Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, co przypłacił brutalnym śledztwem, torturami i
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze