Totalność to droga do wojny domowej 

Nie było dotąd w literaturze poświęconej teorii demokracji choćby wzmianki o totalnej opozycji jako elemencie systemu demokratycznego. Jest to coś równie absurdalnego jak słodka sól czy słony cukier. Totalna opozycja nie może mieć programu, bo narzuciłby on jej ograniczenia. Całkowita negacja działań przeciwnika daje narzędzie dehumanizacji drugiej strony, która staje się wrogiem totalnym. Ten proces odczłowieczania nie może się opierać na racjonalności, lecz na skrajnych emocjach. U podstaw...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: