Pora powiedzieć, co stało się w Smoleńsku

Dodano: 04/08/2020

Felieton [Wróg ludu]

Obejrzałem prawie półtoragodzinny film o tragedii smoleńskiej przygotowany przez podkomisję MON pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza. Pokazane są w nim wyniki badań setek naukowców, najbardziej renomowanych laboratoriów i uczelni na świecie, w tym laboratoriów wojskowych państw NATO-wskich.  Wyniki tych prac nie pozostawiają wątpliwości, że samolot z prezydencką delegacją lecącą do Katynia 10 kwietnia 2010 roku został zniszczony w wyniku serii wybuchów. Wskazują na to rodzaj zniszczeń, oględziny i sekcje ciał, trajektoria lotu, ślady materiałów wybuchowych potwierdzone wielokrotnie różnymi metodami, szczątki samolotu rozrzucone przed miejscem zetknięcia się z czymkolwiek na ziemi, co mogłoby je od niego oderwać, brak leja po miejscu uderzenia całej maszyny itd. Jednocześnie film pokazuje, jak za czasów rządów PO-PSL świadomie i cynicznie fałszowano badania dotyczące tej tragedii. Nie da się go w całości tu opowiedzieć. Jest dostępny na Niezależnej.pl i stronie
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze