Czy warta skórka wyprawki?

Felieton [Widziane ze śmietnika historii]

Polska potrzebuje pieniędzy na inwestycje, bez których nie tylko nie wydobędziemy się ze skutków, jakie przyniosły zastosowane metody walki z epidemią, lecz przede wszystkim nie dokonamy skoku technologicznego i pozostaniemy w pogłębiającej się zależności od Niemiec, a nasza gospodarka będzie funkcjonowała jedynie jako dodatek do jej ekonomiki. Problem, skąd wziąć środki na rozwój gospodarczy, nie został rozwiązany.  Takie zasoby, jakie są nam potrzebne, choćby na inwestycje w infrastrukturę, muszą pochodzić z zewnątrz, gdyż jesteśmy za biedni, by sami je wygenerować, a walka ze skutkami zamrożenia gospodarki pochłonęła dodatkowe 100 mld zł. USA nie kwapią się z inwestycjami, pozostała więc nam niemiecka Unia. Jak rozumiem, taka logika stała u podstaw naszych ustępstw na szczycie Unii i nie są to argumenty bez znaczenia. Polska nadal więc będzie musiała toczyć walkę o prawo do reform i normalnego życia bez prymatu dewiacji i zboczeń oraz liczyć na to, że kryzys
     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze