Trzaśnięci, czyli powyborczy amok fanów PO. Frustracja, wściekłość, psychoza

fot. Facebook.com/ruchosmiugwiazd
fot. Facebook.com/ruchosmiugwiazd

Kraj [Wybory prezydenckie, hejt „elit”, Polska A i B]

Wyborcy Andrzeja Dudy to „dzicz”, „patologia” i „biomasa”. Od Polski trzeba oddzielić Podkarpacie i Lubelszczyznę, a rodzimą żywność i atrakcje turystyczne bojkotować. Wschód kraju, czyli „NRD”, zamieszkują „zwierzęta” i „nieroby”. Tak porażkę Rafała Trzaskowskiego odreagowują jego najskrajniejsi fani – wśród nich biznesmeni, prezesi, prawnicy, właściciele agencji marketingu i celebryci. „Jeb*ć PiS” – zapisywane jako osiem gwiazdek (***** ***) – stało się najbardziej rozpoznawalnym hasłem zwolenników Rafała Trzaskowskiego tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich. Wulgarnym zwrotem posługiwali się z zapałem zarówno anonimowi sympatycy kandydata KO, jak i politycy (na przykład Władysław Frasyniuk), dziennikarze (Tomasz Lis) czy celebryci (Taco Hemingway). Ta prymitywna agitacja Trzaskowskiemu jednak nie pomogła, a być może nawet zaszkodziła, bo wybory ostatecznie wygrał Andrzej Duda. Nie wygląda jednak na to, by najzacieklejsi wrogowie Zjednoczonej Prawicy wyciągnęli
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze