Pany, chamy i Żydy

Książka [historia]

Specjalnością Rafała Ziemkiewicza jest narażanie się wpływowym mniejszościom. Ostatnio znakomity publicysta polubił też podpadanie większości, jaką jest wielkie grono czcicieli pamięci marszałka Piłsudskiego, a w pracy „Cham niezbuntowany” poszedł na starcie z dużą liczbą rodaków o chłopskim rodowodzie.  Co do Piłsudskiego – widać, co się dzieje, kiedy świetny felietonista wchodzi w buty nieprofesjonalnego historyka. Naprawdę chciałbym kiedyś pogadać z Rafałem o alternatywie w międzywojniu – co mielibyśmy bez zamachu majowego? Sejmokrację niezdolną do jakichkolwiek działań nawet w obliczu wojny? Przejęcie władzy przez jakąś miejscową falangę? A może zgodę na przemarsz wojsk radzieckich w celu wspólnej obrony? W środkowej Europie nie było przecież warunków na silne państwa demokratyczne, prawie wszystkie skończyły systemami autorytarnymi, nasz akurat był najłagodniejszy, a w stosunku do „starszych braci w wierze” wręcz przyjazny. Ciekawsza jest teoria tłumacząca
     
55%
pozostało do przeczytania: 45%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze