Pan Warzecha dostał niemiecką zupę

W związku z wyborami rozgorzała dyskusja na temat wpływów niemieckich mediów na opinię publiczną w Polsce, zwłaszcza na proces wyborczy. Rytualnie wróciło też, jak zawsze w takich momentach, gadanie o ustawie o dekoncentracji prasy, by tradycyjnie zniknąć po wyborach.  Redaktor naczelny niemieckiego dziennika „Die Welt” Ulf Poschardt wezwał prezydenta Dudę na przesłuchanie i zażądał wytłumaczenia się z nieposłuszeństwa. W czasach, gdy istniał jeszcze „Dziennik” jako odrębny tytuł, w środowisku...
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: