Wszyscy ludzie Sławomira Nowaka

Dodano: 11/09/2012 - Nr 37 z 12 września 2012

I tak za rozwój i bezpieczeństwo na kolei odpowiadają głównie bankowcy, którzy uciekają na intratne stanowiska ze stołków w poharatanych kryzysem instytucjach finansowych. – Sektor finansowy jest niepewny w dobie kryzysu. Trwa obsadzanie znajomymi bankowcami spółek Skarbu Państwa, by nie zostali na lodzie. Przeważają ludzie z PKO TFI. Oczywiście wszystko przeprowadzano w białych rękawiczkach. Odbywały się konkursy na te stanowiska, ale od początku było wiadomo, kto ma wygrać. W środowisku to tajemnica poliszynela – mówi nam osoba zbliżona do kręgów ministerialnych.Brak wiedzy jako atut Chociaż kolej to sfera mocno techniczna i wymagająca fachowej wiedzy, zdaniem Sławomira Nowaka, absolwenta politologii,  „brak związków z branżą ma być atutem”. Bankowców na tych stanowiskach broni również nowy prezes PKP, bankowiec Jakub Karnowski. Twierdzi, że „takich osób po prostu brakowało” i wystarczy, że na szczeblach dyrektorskich zatrudnieni są fachowcy. – Często pojawia się
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze