Piskorczycy w pałacu Rappaportów

Dodano: 11/09/2012 - Nr 37 z 12 września 2012

Dlatego spotkanie odbywa się kątem, przy stoliku jednej z zatłoczonych kafejek na Rynku Głównym. Jerzy Kowalski nie ukrywa zdenerwowania, gdy opowiada historię siedziby „swojego” Stronnictwa. Przed wojną mieszkała tam bogata rodzina Rappaportów. Nieco dziś zaniedbany, zabytkowy obiekt położony jest kilkaset metrów od krakowskich Plant. Zaprojektował go architekt Jan Zawieyski, twórca słynnego budynku Teatru im. Słowackiego. Ponad 1000 mkw. powierzchni, kilkadziesiąt arów pięknego ogrodu w sercu Krakowa. Wszystko szacowane na blisko 15 mln zł. – Na wykupienie tego pałacyku prywatne pieniądze dali rzemieślnicy z trzech małopolskich województw. Później podarowali go Stronnictwu Demokratycznemu. Zawiesiliśmy nad kominkiem pamiątkową tablicę z listą darczyńców. Zresztą po kilku tygodniach od przejęcia budynku przez ludzi Pawła Piskorskiego zgłosiliśmy do prokuratury, że zabytkowy kominek zniknął. Został po nim tylko ślad na podłodze – opowiada Kowalski, działacz dawnego SD i były prezes
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze