Córka komendanta komisariatu, na którym zabito Przemyka, prawą ręką Trzaskowskiego. Kolejne resortowe związki kandydata

fot. Radek Pietruszka/PAPfot. Radek Pietruszka/PAP
Milicjanci „bili tak, żeby nie było śladów”. A potem komendant komisariatu Konstanty Machnowski i wizytujący go kpt. Roman Gembarowski podjęli decyzję, by zadzwonić na pogotowie, któremu przekazano, że Grzegorz Przemyk to „psychiczny”, który tarzał się po bruku i rzucał butami w przechodniów. W efekcie zamiast na operację, trafił on najpierw do szpitala psychiatrycznego. Córka Machnowskiego to dziś prawa ręka Rafała Trzaskowskiego. Przykład kariery Aldony Moniki Machnowskiej-Góry pokazuje, jak...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: