Córka komendanta komisariatu, na którym zabito Przemyka, prawą ręką Trzaskowskiego. Kolejne resortowe związki kandydata

fot. Radek Pietruszka/PAPfot. Radek Pietruszka/PAP
Milicjanci „bili tak, żeby nie było śladów”. A potem komendant komisariatu Konstanty Machnowski i wizytujący go kpt. Roman Gembarowski podjęli decyzję, by zadzwonić na pogotowie, któremu przekazano, że Grzegorz Przemyk to „psychiczny”, który tarzał się po bruku i rzucał butami w przechodniów. W efekcie zamiast na operację, trafił on najpierw do szpitala psychiatrycznego. Córka Machnowskiego to dziś prawa ręka Rafała Trzaskowskiego.

Przykład kariery Aldony Moniki Machnowskiej-Góry pokazuje, jak resortowe dzieci umościły się w kulturze i pod jakimi wpływami ona nadal pozostaje. Tęczowo-lewacki trend w kulturze, nieproporcjonalnie silny w stosunku do wartości wyznawanych przez Polaków, nie wziął się znikąd, podobnie jak tęsknota za komuną.
 
„Resort” popiera Trzaskowskiego
Trzy tygodnie temu Zdzisław Czarnecki, przewodniczący Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP, broniącej esbeckich emerytur, zaapelował do byłych esbeków o zbieranie podpisów pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego, nawet jeśli mają jakiś „uzasadniony żal” do PO. Dość ciekawe było uzasadnienie: „Powinniśmy to zrobić w dobrze pojętym interesie naszego Kraju i naszym własnym!”. Byli esbecy popierający często SLD dostali sygnał, że są powody, by wesprzeć Trzaskowskiego.
Zdzisław Czarnecki, emerytowany policjant, milicyjną karierę zaczynał w Rzeszowie. Z Podkarpacia przyjechał do Warszawy – z milicji przeszedł do policji. W III RP pracował w Biurze Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej, którego szefem był Marek Ochocki, „prawa ręka Kiszczaka”. Gdy Ochocki był komendantem MO w Legnicy, odpowiadał za kontakty z przedstawicielami Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej stacjonujących w Polsce. W kierowanym przez Ochockiego Biurze PZ w KGP znaleźli się „najwierniejsi z wiernych”, w tym właśnie Czarnecki, który przeprowadził szeroką akcję agitacyjną poparcia Rafała Trzaskowskiego przez byłych milicjantów, esbeków i policjantów oraz ich...
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: