Czeka nas tsunami

Felieton [Walka o dusze]

Decyzja w sprawie biskupa Janiaka, jego odsunięcie od zarządzania diecezją oraz zakazanie mu przebywania na jej terenie, a także wszczęcie kościelnego procesu karnego przeciwko biskupowi Janowi Szkodoniowi pokazują, że coś się zaczyna dziać w polskim Kościele, a Stolica Apostolska postanowiła wziąć sprawę w swoje ręce.  Nie, nie oznacza to, że walka o oczyszczenie skończyła się, że teraz odbywać się będzie już tylko sprzątanie, bo trzeba mieć świadomość, że opór przeciwko oczyszczaniu, przeciwko niewygodnym decyzjom będzie ogromny, a skala przestępstw i ich tuszowania dopiero nas zaskoczy (możemy być już teraz pewni, że nie będzie ona mała). Nie ma też wątpliwości, że wielu będzie chciało ten proces zatrzymać albo spowolnić. Tyle że po tych pierwszych decyzjach wcale nie będzie to już takie proste, bo – po pierwsze – ofiary zobaczyły, że ich zaangażowanie, odwaga, czasem przełamanie siebie ma sens, odważni kapłani, którzy już wcześniej przeciwstawiali się złym
     
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze