Tresowanie (zachodnią) gazetą

Im bliżej do wyborów prezydenckich, tym wyższa gorączka dopada miłośników liberalnej demokracji. Gorączka ta po raz kolejny udziela się także opozycyjnym mediom, które oprócz produkowania własnych treści biczują nas zachodnimi echami – od Reutersa, po „Guardiana” i „New York Times”. To sytuacja poza standardami, jednak w Polsce mająca długą tradycję. Figura „zachodnich mediów” jest znana nie od dziś. Część Czytelników zapewne pamięta Bronisława Komorowskiego, który po ujawnieniu „taśm Beger”...
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: