Polityka? Bardziej brutalna niż boks, ale Andrzej Duda sobie poradzi

Dodano: 22/06/2020 - Nr 26 z 24 czerwca 2020

Społeczeństwo [Wywiad]

Przypatrywałem się prezydentowi Andrzejowi Dudzie podczas spotkania z wyborcami. Widać, że to co robi, wynika z misji. Jest prawdziwym wojownikiem, czuje audytorium oraz jest wiarygodny i utożsamia się z naszymi chrześcijańskimi korzeniami – mówi WOJCIECH BARTNIK, polski bokser i trener bokserski, brązowy medalista Igrzysk w Barcelonie (1992 rok) i polityk samorządowy. Z Wojciechem Bartnikiem rozmawiają Jacek Liziniewicz i Wojciech MuchaPrzejrzeliśmy Pana konto na Twitterze. Jakiś czas temu udostępnił Pan grafikę z Janem Olszewskim, Kornelem Morawieckim i Lechem Kaczyńskim z podpisem, że „Musimy dokończyć ich dzieło”. Boi się Pan, że te wybory mogą to dzieło zatrzymać? Ja z natury jestem optymistą. Gdyby tak nie było, to w sporcie nie osiągnąłbym tyle, ile osiągnąłem. Dlatego wierzę w reelekcję Andrzeja Dudy, że społeczeństwo przedłuży misję prezydenta o kolejne pięć lat. Jeżeli tak się stanie, to jestem spokojny o przyszłość.Skąd u sportowca
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze