Okrutna para nastolatków. 36 ciosów siekierą

Kryminalni [Koszmar na imprezie]

Podczas imprezy Wojciech P. nagabywał 17-letnią Dżesikę, a to się nie spodobało jej chłopakowi, Sebastianowi K. Pobił mężczyznę, a po chwili wziął siekierę, którą dziewczyna przyniosła z piwnicy. Nie dał ofierze żadnych szans. Kilka dni wcześniej para nastolatków uciekła z ośrodka dla trudnej młodzieży. Słonne to niewielka wieś na Podkarpaciu. Do niedawna znana głównie z urokliwych widoków nad brzegiem Sanu i miejsc idealnych do relaksu. Niestety, nieco ponad rok temu rozegrały się tam makabryczne wydarzenia. W poniedziałkowy poranek 29 kwietnia mieszkaniec wsi zobaczył w przydrożnym rowie zakrwawione zwłoki sąsiada, 38-letniego Wojciecha P. Oczywiście powiadomił policję. Funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce zaczęli zabezpieczać ślady zbrodni. Już powierzchowne oględziny nie pozostawiały bowiem wątpliwości – zmarły padł ofiarą okrutnego zabójstwa. Na ciele miał liczne rany, a późniejsza sekcja wykazała, iż morderca zadał mu co najmniej 36 ciosów – w głowę, szyję
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze