Jak Trzaskowski szkoli antykapitalistów. Neokomuniści za pieniądze miasta Warszawa

Kraj [Prezydent Warszawy, Biennale Warszawa, nowy komunizm]

Prowadzona przez komunistę Społeczna Szkoła Antykapitalizmu z noclegami i posiłkami dla aktywistów, warsztaty „Własność prywatna to kradzież”, promocja tez, że w Polsce „hitlerowskich kolaborantów określa się narodowymi bohaterami, a bohaterów antyfaszystowskich – pachołkami Moskwy”. To wszystko odbywa się za pieniądze mieszkańców stolicy w samorządowej instytucji kultury miasta Warszawy.   Za rządów Rafała Trzaskowskiego na pieniądze z miejskiej kasy mogą liczyć nie tylko organizacje LGBT czy opisywana w „GP” Fundacja ReFForm, którą kierują właściciele sieci sex shopów dla sadomasochistycznych gejów-fetyszystów. Niemal 2 mln zł warta jest umowa, jaką pod koniec grudnia 2019 roku podpisał warszawski ratusz ze Stowarzyszeniem na rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego „Pro Humanum”. Prezesem stowarzyszenia jest Jolanta Lange, która jako Jolanta Gontarczyk była tajną współpracowniczką komunistycznej Służby Bezpieczeństwa, inwigilującą m.in. zmarłego w dziwnych
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze