Sanatorium pod esbekiem

Ludzie wciąż się go boją

Trudno w miasteczku spotkać kogoś, kto chciałby mówić o nim otwarcie. Do tego pod własnym nazwiskiem. Wiadomo: pan Ryszard może zaszkodzić. Monika Kolankiewicz przeżyła rewizję, którą w jej domu przeprowadzał Tymofiejewicz. Niechętnie jednak mówi o tamtych czasach. W jej głosie słychać wciąż silne emocje na wspomnienie przeszłości. – Zapamiętałam, że był nieprzyjemny, taki gorliwy. Chciał mieć wyniki. Potem słyszałam, że jego nazwisko łączono z Jerzym Urbanem. Może dlatego tak gładko mu poszło z kupieniem byłego ośrodka telewizji – zastanawia się pani Monika. O uwłaszczonym w III RP esbeku chce mówić pan Jacek. Ale incognito i zastrzegając, że nie wie zbyt wiele. Spotykamy się w sercu miasta, na placu Zwycięstwa. – O widzi pan, przed chwilą przechodził były współpracownik tego ubeka. Tam też widzę kogoś z jego zaufanych, więc lepiej poszukajmy jakiegoś ustronnego miejsca – mężczyzna wciąż rozgląda się nerwowo. Wie, że na początku Tymofiejewicz dobrał miejscowego wspólnika, potem interes z sanatorium przejął samodzielnie. – Na turnusie mają tam nawet po 600 osób. Umowy z NFZ, ZUS i KRUS. Świetny zarobek, wystarczy policzyć. Ale ludzie narzekają na warunki, jest ciasno, pokoje zagęszczone. Część kuracjuszy dowożą tylko z hoteli w mieście na zabiegi – opowiada. Wie, że ostatni gołdapski esbek pochodzi z Białegostoku. Słyszał, że jego syn podobno pracuje w Biurze Ochrony Rządu. – Ten pan Ryszard kiedyś miał skromne mieszkanie w mieście, na ulicy Jaćwieskiej. Teraz mieszka „na bogato” w domu obok sanatorium. Coś w końcu trzeba robić z pieniędzmi, nie? Ma firmę w specjalnej strefie ekonomicznej. Ludzie opowiadają o nim, że jest najbogatszy w Gołdapi. Podobno ma nawet własny samolot, ale czy to prawda? – zastanawia się mężczyzna. O Tymofiejewiczu mówi trochę z niechęcią, trochę z podziwem, nazywając go „Ruskim”. – To raczej nieprzyjemny facet, ogólnie bardzo nielubiany. Ale w oczy nikt tego mu nie powie, bo ludzie się...
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: