Śpiewać dla JP II każdy może. Ale czy powinien?

Papieskie rocznice zwykle są okazją do szeregu inicjatyw, w których rozmaici muzycy, niekoniecznie utożsamiający się z chrześcijaństwem, nieraz wręcz światopoglądowo wrodzy nauce Kościoła (na przykład w kwestiach obrony życia czy nierozerwalności małżeństwa), wyśpiewują cudne rzeczy dedykowane naszemu papieżowi z Wadowic. Sięgam więc do listu Jana Pawła adresowanego właśnie do artystów.  Karol Wojtyła, sam artysta, przypomina ludziom sztuki, że są tylko depozytariuszami talentu, który nie od...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: