Partacze, zamach i emocje

Kiedy Jaruzelski z Kiszczakiem dokonywali zamachu stanu, miał on wszelkie szanse powodzenia – dysponowali armią, bezpieką i wszystkimi narzędziami prawnymi. Mieli jeszcze coś, co dawało im przewagę nad współczesnymi zamachowcami: byli prawdziwymi bandytami. Wśród dzisiejszych polityków opozycji mało jest tego typu postaci. Może jeszcze pewne cechy osobowościowe niezbędne do bezwzględnego postępowania posiada marszałek Tomasz Grodzki, ale jednak jest to postać bardziej komiczna niż straszna.

Czy wyobrażamy sobie zamach stanu przeprowadzany przez Michała Kamińskiego z Borysem Budką i Kidawą-Błońską? A jednak w szeregach opozycji taki plan się narodził. Oczywiście opozycja jest rozdrobniona i pokłócona, więc każdy tam grał trochę coś innego. Najbardziej do przewrotu palił się Borys Budka, dla którego zbliżające się wybory prezydenckie mogą być końcem jego kariery politycznej. Wyznaczenie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na kandydata do najwyższego urzędu w państwie okazało się najdoskonalszą zemstą Grzegorza Schetyny za pozbawienie go funkcji szefa partii. Problem w tym, że zemsta jest zbyt doskonała. Kidawa-Błońska miała tylko przegrać, ale nie zbliżyć się do katastrofy. Tymczasem 2 procent poparcia to katastrofa. Budka mógł ratować siebie i partię, nie doprowadzając do wyborów. Za rok ludzie będą rozgoryczeni i może przestaną popierać PiS. Z kolei za dwa lata mogą znowu polubić. Ale jak zmusić PiS, by zatrzymał równo na rok wybory, które zagwarantują zwycięstwo ich kandydatowi? Trzeba było zacząć grzebać w prawie. Powód był realny: epidemia. Grzebanie w prawie zmusiło do przepuszczenia ustaw przez Senat, rozmów w koalicji rządowej itd. I tu zaczyna się tajemnicza rola Jarosława Gowina. Propozycja zmiany konstytucji była dla mnie zrozumiała i legalna. Do tego trzeba było poparcia opozycji. Problem w tym, że zamiast o zmianie konstytucji, zaczęły się rozmowy o wymianie marszałka i – jak twierdzi Włodzimierz Czarzasty – rządu. Nie wiem, co w...
[pozostało do przeczytania 43% tekstu]
Dostęp do artykułów: