Lekcja z kryzysu 

Felieton [Pan Jacek dla Ciebie]

Jakiś czas temu Janusz Wojciechowski, komisarz UE do spraw rolnictwa, napisał na Twitterze: „Taka też lekcja z kryzysu: Nie zapewnimy bezpieczeństwa żywnościowego naszych obywateli, licząc tylko na import, i nie zapewnimy bezpieczeństwa ekonomicznego naszych rolników, licząc tylko na eksport. Musimy wspierać powiązanie rolnictwa z rynkami lokalnymi”.  To będzie jeden z najważniejszych wniosków, który będziemy musieli wyciągnąć z obecnej sytuacji kryzysowej. Rolnictwo to podstawa istnienia każdego państwa. Bez bezpieczeństwa żywnościowego nie ma jakiegokolwiek innego bezpieczeństwa. Dlatego warto zastanowić się nad kierunkiem polityki rolnej w naszym kraju. Niestety, przez ostatnie 30 lat wyrządziliśmy wiele złego polskiej wsi. Przekonaliśmy rolników, że mają za wszelką cenę konkurować na globalnym rynku i robić taką samą żywność jak światowi producenci. Doprowadziło to do tego, że dziś mamy ogromną nadprodukcję, co nie jest korzystne w momencie, gdy nie mamy dostępu
     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze