Opera w dżinsach. Bezprecedensowe wydarzenie w historii kultury

KULTURA [GALA „AT HOME” METROPOLITAN OPERA]

Głośnik bluetooth, z którego sączą się dźwięki orkiestry, stoi na fortepianie z epoki. Śpiewak w swetrze i dżinsach rozpoczyna arię. W tej jednej scenie jest wszystko. Absurd sytuacji, profanacja świętości muzyki klasycznej, miłość do niej i wielki ukłon w stronę zamkniętej w domach publiczności. 25 kwietnia nowojorska Metropolitan Opera zorganizowała wirtualną galę swoich gwiazd. W tym dwóch Polaków. Takiego wydarzenia jeszcze nie było. I choć było wspaniałe, oby już nigdy nie musiało się powtórzyć… Aleksandra Kurzak, Roberto Alagna i Piotr Beczała oraz ponad czterdziestu innych śpiewaków operowych zaliczanych do grona najlepszych na świecie połączyło się przez internet w ramach gali Metropolitan Opera. 25 kwietnia gwiazdy zaśpiewały w swoich domach – salonach, a nawet kuchniach. Niektórzy zorganizowali sobie muzykę na żywo, inni z komórek. Nie udało się jedynie połączyć z Rosjanką Anną Netrebko. Występ Piotra Beczały również stanął pod znakiem zapytania. Ale udało
     
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze