PIERWSZE JASKÓŁKI

Motoryzacja [Mistrz kierownicy ucieka – Rynek samochodowy a pandemia]

Parafrazując Winstona Churchilla można rzec, że jeszcze nigdy los tak wielu nie zależał od czegoś tak małego. Covid-19 wywrócił nasz świat do góry nogami. Jednak człowiek potrafi się przystosować do nowych warunków. Dość szybko zaczęliśmy funkcjonować w tzw. nowej rzeczywistości. Dobrym przykładem zdolności akomodacji są także firmy samochodowe, które niemal z dnia na dzień przestawiły swoją produkcję z samochodów na przykład na respiratory.  Tak uczynił Ford w USA. W Wielkiej Brytanii Jaguar Land Rover z tygodnia na tydzień zwiększa produkcję przyłbic ochronnych dla służby zdrowia. Podobnie Francuzi z PSA (Citroen, Peugeot, Opel) zajmują się na razie wytwarzaniem masek ochronnych dla służb ratunkowych oraz respiratorów. Na razie władze koncernu nie mówią o produkowaniu pojazdów. Z innych miejsc docierają już jednak informacje o wznowieniu działalności. Hyundai otworzył po przerwie fabrykę w Czechach. Tesla ruszyła na nowo z produkcją swoich „elektryków” w USA. Cieszy
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze