PIERWSZE JASKÓŁKI

Parafrazując Winstona Churchilla można rzec, że jeszcze nigdy los tak wielu nie zależał od czegoś tak małego. Covid-19 wywrócił nasz świat do góry nogami. Jednak człowiek potrafi się przystosować do nowych warunków. Dość szybko zaczęliśmy funkcjonować w tzw. nowej rzeczywistości. Dobrym przykładem zdolności akomodacji są także firmy samochodowe, które niemal z dnia na dzień przestawiły swoją produkcję z samochodów na przykład na respiratory. 

Tak uczynił Ford w USA. W Wielkiej Brytanii Jaguar Land Rover z tygodnia na tydzień zwiększa produkcję przyłbic ochronnych dla służby zdrowia. Podobnie Francuzi z PSA (Citroen, Peugeot, Opel) zajmują się na razie wytwarzaniem masek ochronnych dla służb ratunkowych oraz respiratorów. Na razie władze koncernu nie mówią o produkowaniu pojazdów. Z innych miejsc docierają już jednak informacje o wznowieniu działalności. Hyundai otworzył po przerwie fabrykę w Czechach. Tesla ruszyła na nowo z produkcją swoich „elektryków” w USA. Cieszy szczególnie, że na drogę normalności powracają zakłady w Hiszpanii i we Włoszech. W fabryce w Barcelonie znowu budowane są nissany. Z pełną mocą pracuje także włoska firma motocyklowa Ducati. Ferrari na razie wytwarza maski dla służb medycznych, jednak wszystko wskazuje na to, że gdy ten tekst się ukaże, producent supersamochodów wprowadzi już w życie program „Back On Track”, który ma zapewnić bezpieczeństwo personelowi fabryki w Maranello. A co się z tym wiąże, wznowiona zostanie produkcja samochodów. Italia i Hiszpania bardzo boleśnie zetknęły się z Covid-19, więc powrót do normalnego funkcjonowania fabryk na półwyspach Apenińskim i Iberyjskim wzbudza szczególnie dużo emocji. Nikt, oprócz do bólu pragmatycznych Niemców, nie mówi na razie o stratach. Jedynie VW podał, że wskutek przestoju spowodowanego pandemią traci tygodniowo 2 mld euro! To przede wszystkim wynik wypłacania pensji 671 tys. pracowników w 124 zakładach koncernu. Nie dziwi więc, że największy europejski...
[pozostało do przeczytania 38% tekstu]
Dostęp do artykułów: