Dystopia, kopanki, strzelanki 

Dodano: 28/04/2020

SERIAL [Przyszły świat ludzi i androidów]

Pierwszy sezon „Westworld” był dystopijnym thrillerem opowiadającym o starych i nowych strachach oraz o tęsknotach ludzkości. Trzeci stał się aż nadto strzelanko-kopanką w scenerii przyszłego świata ludzi i androidów. „Westworld”, opowieść o świecie, w którym ludzie mogą spełniać swoje najmroczniejsze marzenia, korzystając z hiper-realistycznych parków rozrywki i fabuł, gdzie występują pewne swojego człowieczeństwa i realności androidy, był serialowym objawieniem 2016 roku. Atrakcyjność zapewniała mu nie tylko wielopiętrowa fabuła, ale też fakt, że widzowie niejako wespół z bohaterami poznawali prawdę tego uniwersum. Zaintrygowani towarzyszyliśmy postaciom w odkrywaniu ludzko-nieludzkiej rzeczywistości. Mitologia „Westworld” pełnymi garściami czerpała nie tylko z wyzwań epoki cyfryzacji i robotyzacji, ale i ze starych gnostyckich mitów, opartych na wierze, że to, co postrzegamy wokół, nie jest prawdziwym światem, ale domeną zarządzaną przez podłych archontów. Trzeci
     
65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze