Utrzymać suwerenność

Książka [Powieść historyczna]

Gdyby Elżbieta Cherezińska pisała bajki, koronacja Władysława Łokietka na króla byłaby dobrym zakończeniem cyklu. Jednak pisarka nie zdecydowała się na taki finał. Wprawdzie ambitny książę kujawski, karzeł, na którego nikt nie postawiłby złamanego grosza, zjednoczył znaczną część Polski, jednak uwieńczenie jego skroni przez biskupa Janisława królewską koroną nie zakończyło kłopotów, z którymi musiał się borykać.  Uważany przez wielkich tego świata jedynie za „króla krakowskiego”, szamocze się w kleszczach pomiędzy ambitnym władcą Czech, Janem Luksemburskim, a coraz bardziej potężnymi Krzyżakami. Tradycyjnie w powieści autorki barw dodaje sfera magiczna, zwierzęta heraldyczne, wyznawcy starych kultów. Na mój gust akcja postępuje zbyt wolno, historia opowiadana jest zbyt szczegółowo, wprawdzie ze znakomitą znajomością detali historycznych, ale bez jednego zdecydowanego bohatera mogącego ogniskować akcję. Ale cóż, takie jest prawo uwspółcześnionej kroniki. Na mnie
     
60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze