Niespotykanie zakręcony człowiek

SERIAL [WSPÓŁCZESNE STANY ZJEDNOCZONE W POPKULTURZE]

Jimmy McGill (Bob Odenkirk), prawnik o duszy szachraja i przechery, przechodzi kolejną życiową metamorfozę. Coraz mocniej utożsamia się z postacią, którą sam wykreował dla potrzeb wykonywanego zawodu – Saulem Goodmanem. Pytanie, czy Saul Dobry Człowiek (bo tak tłumaczy się to nazwisko) jest dobrą czy złą osobą, pozostaje otwarte. W piątym sezonie naprawdę kapitalnego serialu widzimy go jako niestrudzonego obrońcę zwykłych ludzi i cynicznego prawnika narkotykowego kartelu. Człowieka z sercem na dłoni, który krok po kroku uwikłał się we współpracę ze światem przestępczym. I takim zaakceptowała go jego życiowa partnerka, Kim Wexler (Rhea Seehorn). Oglądałem nowe odcinki „Zadzwoń do Saula” w tym samym czasie co drugi sezon „Kidding”. W tym drugim serialu znakomitą rolę główną gra Jim Carrey. Myślę, że to produkcje, które w najbardziej wyczerpujący sposób – jak na możliwości popkultury – opowiadają o współczesnych Stanach Zjednoczonych. Ukazują ludzi, którzy w coraz
     
68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze