Cyryl tak, metody nie

Ale Rosja wie, że wszystko podlega negocjacjom. Nieuchronny rozpad strefy euro niesie poważne zmiany w geopolityce. Dotychczas polski żywioł ciągnął owczym pędem do Zachodu, bo tam widział róg obfitości i krynicę wszelakiej mądrości. Ale w najbliższych latach Polacy przekonają się, że „euromatoły”, jak zwykł nazywać rządzących Unią prof. Rybiński, nie byli wcale mądrzejsi od Susłowów, Breżniewów i innych sterników projektu sowieckiego.

Rządzący Kremlem czekiści kierują się zawsze skuteczną zasadą kija i marchewki. Kij był w robocie przez dwa lata i swoje zrobił – Polacy zostali przetrąceni, rzuceni na kolana i upodleni strachem przed ich siłą i bezwzględnością. Teraz czas
[pozostało do przeczytania 46% tekstu]
Dostęp do artykułów: