Epidemia spowolni zieloną transformację. Koronawirus może wpłynąć na poluzowanie wymogów polityki klimatycznej UE

Od sierpnia ubiegłego roku unijne tzw. uprawnienia do emisji CO2 staniały dwukrotnie. Było to spowodowane spowolnieniem gospodarki UE i skutkiem pogłębiającego się kryzysu związanego z koronawirusem. Czy stanie się to przyczyną zmiany „zielonej” polityki UE?

Kryzys spowodowany pandemią koronawirusa, zwłaszcza w Europie, powoduje, że odzywają się apele ze strony polskich wpływowych polityków czy działaczy związkowych o zlikwidowanie, zawieszenie bądź ograniczenie systemu EU ETS – handlu uprawnieniami do emisji szkodliwych gazów. Jak na razie Bruksela zdaje się zbywać takie głosy milczeniem. Nie wiadomo jednak, czy w razie przedłużania się obecnego kryzysu władze unijne nie zmienią zdania. Sprzyja temu przede wszystkim znaczący spadek zapotrzebowania na energię przez przemysł i niemal całą gospodarkę, będący skutkiem zawieszania działalności poszczególnych przedsiębiorstw, wręcz całych branż, zamykania firm bądź skracania czasu ich funkcjonowania. 

Handel emisjami
Jednym z najważniejszych, jeśli nie głównym, narzędziem polityki klimatycznej UE stał się handel uprawnieniami do emisji szkodliwych gazów. System zwany EU ETS obowiązuje już od kilkunastu lat na terenie wszystkich krajów członkowskich UE oraz w Wielkiej Brytanii, Islandii, Liechtensteinie i Norwegii. Jak opisuje to portal eko.org.pl, polega to na wprowadzeniu przez Komisję Europejską UE limitu łącznych emisji niektórych gazów cieplarnianych (w tym CO2), emitowanych przez instalacje objęte systemem. Z czasem (corocznie) limit ten jest obniżany, co sprawia, że łączne emisje spadają. Według założeń, do 2020 roku poziom emisji objętych EU ETS ma być o 21 proc. niższy niż w 2005 roku, zaś w 2030 roku o 43 proc.
Poszczególne firmy objęte systemem w ramach wyznaczonego pułapu otrzymują lub kupują uprawnienia do emisji. Mogą handlować nimi zgodnie ze swoimi potrzebami. Mogą dodatkowo kupować pewne ograniczone ilości międzynarodowych jednostek...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: