Bandyta z długami. Kamieniem skatował ekspedientkę

Patryk K. nabrał pożyczek w parabankach i wpadł w spiralę długów, z której nie potrafił się wydostać. A pilnie potrzebował gotówki. Dlatego z kamieniem wszedł do sklepu. Zadał w głowę bezbronnej sprzedawczyni ponad 50 ciosów – kobieta cudem przeżyła. Bandyta długo nie wyjdzie z więzienia.

Morasko to peryferyjna dzielnica Poznania, gdzie życie z reguły toczy się dość spokojnie. Dlatego wydarzenia z poniedziałku 6 maja zeszłego roku tak mocno wstrząsnęły mieszkańcami. Pomiędzy jednorodzinnymi domkami przy ulicy Jaśkowiaka działał niewielki sklepik „U Zosi”, w którym pracowała Urszula D. Tamtego dnia miała popołudniową zmianę. Nie zaniepokoiła się, gdy do środka
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: