GENEWA BEZ SAMOCHODÓW

W tym miejscu w tym tygodniu miał pojawić się artykuł, w którym miałem się dzielić swoimi spostrzeżeniami z salonu samochodowego w Genewie. Być może zauważyłbym ciekawe trendy bądź modele aut, jakie mają szansę podbić rynek. Niestety, ten tekst nie powstał. A to dlatego, że tegoroczna wystawa w Genewie została odwołana. 

Szwajcarski rząd zakazał organizowania imprez masowych przeznaczonych dla ponad tysiąca uczestników. A salon samochodowy taką imprezą z pewnością by był. Na dodatek stałby się także wydarzeniem międzynarodowym, co ułatwiłoby koronawirusowi rozprzestrzenienie się do miejsc, w których jeszcze nie jest obecny. Bo przecież w Genewie spotkaliby się dziennikarze z Włoch, Niemiec, Francji, Austrii, ale także z Polski. To dobrze, że impreza została odwołana. Dzięki temu ryzyko ekspansji wirusa choć trochę spadło. Niektórzy dziennikarze biadolą, że nowości motoryzacyjne nie zostały zaprezentowane w odpowiedniej scenerii – w przepychu, wśród pulsujących świateł, błysku fleszy i uśmiechających się hostess. Przekonują, że firmy produkujące samochody dzięki targom i relacjom tysięcy żurnalistów mogły nagłośnić swoje premiery. To nie do końca prawda. Myślę, że niektórzy z dziennikarzy najbardziej żałują darmowego wejścia na targi i gadżetów reklamowych rozdawanych przez firmy motoryzacyjne. Jednak jest i druga strona medalu. Rzeczywiście dzięki fachowym relacjom i możliwościom przetestowania przynajmniej niektórych nowości klienci mogliby poznać w miarę obiektywnie ocenione nowe samochody proponowane użytkownikom. Jednak o dziwo, producenci aut tak bardzo nie przejęli się stratą powierzchni wystawowej w Genewie. Przenieśli swoje prezentacje do internetu i w czasie, gdy nowości miały zostać odsłonięte w Szwajcarii, zrobili premiery w sieci. Co to oznacza? Zamiast tysięcy relacji dziennikarskich, filmów i zdjęć robionych przez motoblogerów, ocen i recenzji nowych konstrukcji, w sieci pojawiły się te same samochody przedstawiane tak,...
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: